Stary szablon - na pamiątkę. Nie potrafię się z nim rozstać... :)



2011-10-09 15:48:01 >>

rozmowy cd.



Chyba gdzieś moja notka się pojawiła (gdzie?), skoro spotkała się z takim odzewem .


A ponieważ to MÓJ blog mam prawo nie odpowiadać na wiele zarzutów, jakie mi postawiono, co do niektórych mogę się ustosunkować.


Rekrutacja, o której pisałam, była przeprowadzona przez dziewczynę będącą na stanowisku HR specialist. Ja byłam jedynie obserwatorką, choć miałam delikatny wpływ na jej decyzje. Jak się jednak okazało, nasze spostrzeżenia były w większości wypadków identyczne. Dziwi mnie po prostu to, że nie szukaliśmy specjalistów, ludzi z doświadczeniem, o odpowiednich kompetencjach -- ot, mieli to być normalni ludzie, którzy nie zmienią pracy za miesiąc, czy dwa (a pojawiły się osoby, które od razu zdeklarowały swoją chęć na to), z którymi będziemy pracować w skupieniu i ciszy (nie musi być wesoło) i które są odpowiednio dyspozycyjne (dyspozycję składało się już na rekrutacji).


I tyle, napisałabym więcej, ale MEGA chce mi się siku. Przekornie.

Tagi: siku, rozmowa kwalifikacyjna
skomentuj (0)









design by .::angel of darkness::.
for lay4u